Zmień miasto
Restauracje Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w lokalnym wydaniu.

City Pub

Katowice

Adres:ul. 3 Maja 23
Tel:+48322539799
Miasto:Katowice

City Pub

City Pub - dodaj opinię

Katowice

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dghjk
2018-03-31
City pub

Tragiczny pub obsluga niemila i gowniarska wypraszaja ludzi z lokalu nie wszystkim sprzedaja alkohol co jest dziwne... niekulturalni nie polecam!!

Dawid
2017-10-23
City pub

Szukam.dziewczyny z 21na 22 byłaś z koleżanką a jej facet jest we Włoszech. Ten bardzo przystojny

Sylwestrowa para
2016-02-14
sylwester 2015/2016

Zbyt dużo sprzedanych biletów ,co spowodowało brak miejsca na i tak małym parkiecie.Na całej imprezie był jeden rodzaj muzyki ,nie wszyscy muszą lubieć to samo.Zbyt duża liczba osób i brakło szampana na powitanie nowego roku!!!!!

Tomek W
2015-12-04
Smutne

Lokal miły w fajnym miejscu, ale obsługa (na bramce) naprawdę mega nieprzyjemna... ODRADZAM KAŻDEMU!!! jeśli macie ochotę dać komuś zarobić to wybierzcie ludzi, którzy Was szanują... takiego chamstwa nie spotkałem od dobrych kilku lat...

Fruzia
2015-09-11
Beznadziejna knajpa

Żenada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie dość że kuchnia w remoncie to jeszcze mleka do kawy nie ma, nie ma DJ, barmanki pomimo braku kuchni podają klientom kartę z daniami, masakra, beznadziejna knajpa, menager beznadziejny, nie dba o klienta.

byli bywalcy
2014-09-02
ochrona - gbury

W City pubie bawimy sie juz od lat. Niestety w zeszla sobote 30.08,2014 (spotkalismy sie (grupa) z niesamowicie nieprzyjemna sytuacja, zwiazana z ochrona... Dwoch panow siedzacych a raczej rozsiedzacych sie przy szatni zamiast z sympatia witac gosci zachowywali sie jak ostatnie chamy a juz na bank wlasciciele. W pierwszej kolejnosci przy naszym wejsciu zareagowali smiechem, nie wiedzac czemu , bo raczej grupa 10 osob nie moze byc w calosci ulomna, nastepnie z uporem maniaka powtarzano nam o obowiazkowej szatni co poza jedna osoba to uczynilismy...spor w nastepnej kolejnosci poszedl o dziewczyne, ktora do sukienki miala gore, komplet za ochroniarzy wzieta jako okrycie wierzchnie i na sile chcieli ja rozebrac z tego skrawka materialu nie przebierajac w slowach..... po drodze uslyszelismy , ze jak nam sie nie podoba to mozna zmienic lokal , co niestety z przykroscia uczynilismy. Wiekszosc z nas miala juz dawno skonczone 18 lat jestesmy powaznymi osobami 30 plus,i nie po to wybieramy sie na zabawe(a za darmo sie nie bawimy!), zeby tracic nerwy i szarpac sie z badz co badz burackim zachowaniem!!!!!!tak wiec wlascicielom zalecamy czujnosc....i ostra reakcje , no chyba ze maja to byc nowe standardy w City pub...Niestety my zrezygnowalismy juz z tego pubu, istnieje jeszcze kilka w miescie z wyzsza kultura a taka ochrona - nadaje sie jedynkie do wymiany....

dj
2014-07-31
Grać pod jednego klienta tragedia

Dj bardzo dobrze zrobił że nie zmienił muzyki dla jednej grupy klientów ,mimo że "parkiet pusty " to prowadzi do bałaganu w programie muzycznym . Sam gram i od lat staram się wytłumaczyć ,że klient przychodzi do klubu, pubu dla swojej ulubionej muzyki ,......nie dla dj ,......nie dla klubu !!! a to znaczy że wchodząc wie co będzie grane . Zmieniając klimat muzyczny co tydzień doprowadzimy do sytuacji w której klub traci duszę , a o zadowolenie gustów muzycznych decyduje teoria "graj wszystko, może komuś się jakiś utwór spodoba " -tragedia . Zakładając że byłem w klubie jako gość miesiąc temu ,bawiłem się przy muzyce pop z lat 1980-1990 , więc zapraszam za miesiąc znajomych na moje urodziny ,jednak mam pecha bo klient wcześniej doniósł skargę na dj że nie gra np.Disco -Polo ,automatycznie zmiana muzyki .......... owocem tego sporu jest porażka moja i klubu ,jest mi wstyd przed znajomymi że zaprosiłem ich do klubu Disco-Polo ,mimo że zapewniałem o dobrej muzyce ,już tu nie wrócę . Więc z mojego doświadczenia gra się dla jednej grupy słuchaczy i cierpliwie czeka na powrót stałych klientów , informuje się ową grupę o imprezach , a szczególnie nowych klientów o programie muzycznym granym w dniu ich przybycia . Kluby które grają wszystko i nic upadają ,byłem tego świadkiem . Często słyszę od znajomych "przyjdziemy do ciebie na imprezę ,mam nadzieje że dobrze będziesz nam grał " Wniosek: przychodzą do klubu ,ale nie wiedzą co będę grał ,mam grać dobrze . Jak idę do Cstoramy to nie szukam dobrych bułek ..... Granie na zawołanie i brak szczegółowej informacji na temat muzyki jest największym błędem popełnianym przez menagerów ,doprowadza to do zgrzytów klient kontra- dj- kontra menager i tak bez końca .

kliś
2014-05-04
ochrona porażka

panów z ochrony rodzice kultury nie nauczyli porażka , do zwolnienia ....

dora
2014-04-05
dj to porazka!

Dawno nie bylismy w city pubie ale zapamietalismy go bardzo pozytywnie. Jednak wczorajszy wieczor to byla porazka.jak poprosilismy o zmiane repertuaru bo chcielismy potanczyc a przy tym co bylo grane nie dalo sie za bardzo, dj twierdzil ze puszcza muzyke przy ktorej sie ludzie bawia. Zaznaczam ze parkiet byl pusty. Nie widzial tego bo przez caly wieczor siedzial na boku i bawil sie telefonem. Zal kasy wlascicieli. Lokal podupadl j to bardzo.

Kinga
2014-04-04
City żenada

tragedia!!!! zbyt głośna muzyka, ludzie to nie dyskoteka.. Ochrona chamska jak w klubie 90

K.p
2013-11-16
jestem na nie.

Muzyka w tym klubie jest beznadziejna, nie pokuszę się nawet o podawanie gatunku, bo po prostu nie wiem co to jest, (kilka piosenek na raz puszczonych w tym samym czasie?). Muzyka jest stanowczo za głośna, nie da się zamienić słowa ze znajomymi, a barman nie rozumie co zamawiasz. Co najlepsze, jeżeli chcesz gdzies zadzwonić, w większości miejsc w klubie nim ma zasięgu, jeśli jest, to muzyka jest tak głośna że nie na szans na rozmowę. po 21 wstęp jest płatny, nawet jeśli chcesz do kogoś zadzwonić, zeby usłyszeć co mówi, to nie mozesz wyjsc, bo goryl przy drzwiach grozi ze nie wejdziesz spowrotem. Chyba ze jestes długonogą, atrakcyjną blondynką z dużymi cyckami, wtedy mozesz wyjść i zadwonić, bo ochroniarz w drzwiach myśli chyba fiutem ... nie polecam.

ona
2013-09-18
Ochroniarz Michał

h,mmm ja mam inne zdanie club jest ok aleee bramkarz michał mmmmmmm bardzo przystojny tylko chyba zajęty ????

Spokooo
2013-07-27
super

Nie wiem ja żadnych problemów z ochroniarzami nie miałam . Kulturalnie monitorowali sale ale wiekszych problemów nie było. Była to moja pierwsza wizyta w city pub ale z pewnoscia nie ostatnia. Atmosfera boska. Można posiedziec spokojnie poplotkować z znajomimy a potem tańczyć do białego rana. Ogólnie wspominam bardzo dobrze !

zszkowana
2013-06-23
OCHRONA KOKSY

Totalni debile bez kultury!Byłam 2 dni temu z koleżanką i zaczeli nas wyzywać bez powodu!!!Nie chodźcie tam są inne fajne miejsca do spędzenia czasu

Magda
2013-06-23
Ochroniarze traktują tam gazem pieprzowym

Nie polecam tego klubu szczególnie ze względu na bezmózgich, wypakowanych ochroniarzy, którzy leją Ci gazem pieprzowym w twarz za to, że zwyczajnie siedzisz sobie nawet nie przed city pubem... Prawo wyraźnie wskazuje powody gdzie można użyć gazu pieprzowego ale co tam lepiej polać twarz bezbronnym kobietom... Szczyt głupoty!

rozczarowana
2013-06-22
odradzam

W piątek 21.06.2013 pięciu ochroniarzy pobiło jednego będącego pod wpływem alkoholu chłopaka. Rozumiem, że mógł się zachowywać zaczepnie, ale żeby pięciu! ponoć profesjonalistów musiało uspokajać jednego faceta przy pomocy pięści (i nie tylko)? Każdy, kto odwiedza trochę częściej tego typu miejsca wie, iż profesjonalni ochroniarze potrafią zapanować nad sytuacją bez zrażania do siebie Klientów. Ale cóż - szukając pracowników pod budką z piwem, nie można oczekiwać, że nie będą oni odstraszali Klientów. Ja nigdy więcej tam nie pójdę, odradzę też ten lokal wszystkim znajomym.

pacu
2013-01-08
polecam

Polecam dobre miejsce do posiedzenia na tygodniu jak i na impreze w weekend. Obsługa wkoncu na wysokim poziomie nie to co kiedys i ochrone tez chyba zmienili a wiec jak za starych dobrych czasow nadal bede tam wracal.

magda
2012-10-07
okradli mnie w szatniii

wchodzac do city pub miałam odłozone 80 zł na taksowke i papierosy w torebce oddałam do szatni i nie ma ...... znikło wszystko musiałam na piechote do domu wracac w deszczu porazka juz nigdy nie zawitam w tym klubie jeszcze nigdy nie byłam w takiej sytuacji

Niezadowolony9
2012-09-08
Pub 36 (u Rafała) Katowice Giszowiec

Przestrzegam wszystkich organizujących imprezy okolicznościowe w tym lokalu!!! Obsługa okrada klienta. Tydzień po naszym przyjęciu okazało się, że alkohol, który zakupiliśmy na przyjęcie został zabrany i nie oddany! Tydzień po przyjęciu przypadkowo odwiedziliśmy pub i co się okazało... Nasz alkohol jest sprzedawany!!! Nawet przybrania butelek nie umieli zdjąć! Odradzam wszystkim osobom, które nie chcą zostać okradzione!!! A właściciel po przekazaniu informacji o opisanym fakcie- nie odezwał się do dnia dzisiejszego!!! Żenada!!!

wigo
2012-04-17
Poprawa

albo zmienili firme albo zmienili poprostu ochroniarzy ale widac poprawe to byl jedyny minus tego lokalu, naszczescie wyeliminowany:)SILENT DISCO najlepsza impreza w moim zyciu:)na tygodniu tez milo posiedziec POLECAM

krl
2011-09-11
Syf straszny

Na wejściu siedzą 2 koksy i jeśli posiadasz plecak/torbę/bluzę z kapturem/czapkę to masz problem z wejściem. Oczywiście mowa o facetach, bo kobiety wpuszczają bez selekcji. Wszelkie odzienie wierzchnie trzeba koniecznie zostawić w szatni (nawet w lato). Co do kobiet to mnóstwo pustych panienek gustuje w tym lokalu. Nie POLECAM. Są lepsze knajpy.

kasia
2011-08-14
OCHRONA

Jeden Typek...nie powiem jaki (niech mu sie wstyd zrobi... bo na to zasługuje... powiedział cos o mojej kumpeli czego w życiu nikt by nie powiedział... smaż sie w piekle.. PANIE Danielu....

kasia
2011-08-14
OCHRONA

Jeden Typek...nie powiem jaki (niech mu sie wstyd zrobi... bo na to zasługuje... powiedział cos o mojej kumpeli czego w życiu nikt by nie powiedział... smaż sie w piekle.. PANIE Danielu....

Lauranet77
2010-12-02
:(

No odechcialo mi sie lokalu gdy mialam do czynienia tam z cyganeria,no bramkarze swoje chore rytualy zdjecia czapki ,plecaka i chuj wie czego jeszcze ...ogolnie lokal oki ale wlasnie w tygodniu :(

Dejwid
2010-10-30
Żałosne.

Ochrona to najwieksi idioci jakich w zyciu spotkalem. Robia sobie na wstepie selekcje, pozniej nawet nie reaguja, gdy ktos komus w morde da tylko czekaja i sie patrza. PO PROSTU IDIOCI. Kiedys bywalem tutaj conajmniej raz w tygodniu, teraz... szkoda gadac !

misio
2010-05-10
koles z ochrony przy wejsciu powiedzial

do mnie wypier****j, to speluna nie lokal, dzicz

tomek
2010-05-10
mijajcie szerokim lukiem

ochrona na wejsciu to same sterydy, sama ddzieciarnia sie tam teraz zchodzi, lokal upadl

robert
2010-03-07
ochrona

taki jeden blondyn wysoki selekcjoner lapal mnie za dupe on jest chyba pedalem uwazajcie na niego wogole powinni ich wymienic bo to takie kozaki gtorym gówno w dupie zastygło pewenie miedzy soba sie zabawiaja

nie w weekend
2009-07-11
nie w weekend

Kiedy przychodzi weekend, zaczyna się wieś. Przychodzą techno-pajace w dresach, czapeczkach i srebrna ketą. Do tego ochrona, która jest im rówa. Bywałem tu bardzo często, kiedy jeszcze knajpa nie była rozbudowana, wtedy bylo ok. Teraz knajpa nadaje się do odwiedzin tylko w środku tygodnia


2008-12-29

byly klient
2008-12-29
beznadzieja

wlasciciel nie ma rzadnej kontroli nad personelem, ochroniarze to Banda debili bez honoru i szacunku dla klientow!!!

*****
2008-10-27
*****

Jeżeli widziałeś tam bramkarza w dresie to masz człowieku problem z wzrokiem,to jest raz ,dwa ;piją alkohol tylko po imprezie ,jak wszyscy goście opuszczą lokal,mylicie ich z klientami ! Kolejna sprawa:kto o zdrowych zmysłach chodzi na imprezke z plecakiem ???

ktos taki jak ja
2008-09-15
hmm..

plecaki... ja się w ogóle nie dziwie ze nie można wejść do City z plecakiem ponieważ kilka razy spotkałam się z "porzuconymi" pustymi butelkami po wódce, piwach które w tym lokalu nie są sprzedawane. to jest lokal który zarabia na sprzedaży alkoholu a w momencie kiedy ktoś przychodzi na imprezę( gdzie wstęp jest za free) wnosi swój alkohol to City traci zarobek... bramka... jeśli ktoś się narazi bramkarzom to już niestety musi szukać innego lokalu do imprez... a teksty ze są pod wpływem %%% to jedno wielkie nieporozumienie... bo czasem mylicie klientów od bramki!! szybko i bez hałasu potrafią "uciszyć" sprzeczki i bójki... obsługa... zdarza się ze przy barze trzeba spędzić dobrych kilka minut ale w ogóle się nie dziwie gdyż ich za barem jest przeważnie 3 a nas cale mnóstwo... lecz czasem przeginają z ignorancja... to tyle na temat City ocena lokalu... 7/10

lola
2008-08-02
wieśbramka

też miałam niemiłe doświdaczenie z ochroniarzami. oczywiście byli pod wpływem alkoholu... szkoda że na takich nie ma bata. człowiek by musiał z prywatnymi ochroniarzami przychodzić w takie miejsca... odradzam ten lokal, "psy" (bo w pełni zasługują na tą ksywę) mają zbyt wielkie poczucie humoru

plecak
2008-06-06
plecak

Niekulturalny zwróć proszę uwagę na zdjęcie reklamujące ten pub: http://www.citypub.pl w prawym górnym rogu siedzi facet a obok niego wielka torba wygląda jak plecak.

niekulturalny
2008-06-05
Plus ratio quam vis

Drogi Plecaku! Nie dziwię się tym przemiłym panom strzegącym skarbów City Pubu przed barbarzyńcami. Bez wyjątku każdy miłośnik subtelnej poezji Verlaine'a, delikatnej muzyki Verdiego oraz wzruszającego malarstwa Sisleya - a na takowych właśnie wyglądali opisywani gentlemani - uznałby za niekulturalną deklarację klienta pubu, iż chce zobaczyć, jak ochroniarz się denerwuje. Dlatego nie dziwi fakt, że taki niekulturalny jegomość nie został wpuszczony do tej uroczej knajpy.

plecak
2008-06-01
NEGATYW MEGA!!

1. nie zostałem wpuszczony do lokalu bo miałem ... PLECAK. 2. padły żarty że z torebką i na szpilkach mogę wejść 2. byłem jednym z gości wieczoru kawalerskiego - pan młody stając w mojej obronie na pytanie dlaczego z takim wielkim chlebakiem koleś wychodzi z tej speluny - zostałem uspokojony przez bramkarza że jak się zdenerwuje to nas nie wpuści. 3. pan młody broniąc mnie wyjechał z tekstem że chce zobaczyć jak się bramkarz denerwuje za co został wyciągnięty przez próg i było po imprezie. 4. po telefonie do restauracji mieliśmy wchodzić - ale pozostał gigantyczny niesmak. odradzam tą spelunę wszystkim strudzonym podróżnikom z plecakami, studentom i ludziom z laptopami na plecach. A najbardziej mnie rozwalił tekst przypakowanego bramkarza: że z plecakiem i w dresie do lokalu nie wpuszczają. A że ten bramkarz był dresem – to pewnie dlatego siedział jak pies przed wejściem i szczekał. Odradzam ten lokal z całego serca. Obyście Nidy do nie go nie trafili.

ela
2008-04-23
ja mam pozytywne odczucia

Powiem szczerze - dziwią mnie te negatywne komentarze, bo w city jestem często, to jednak nigdy ochroniarze nie byli wobec mnie nieuprzejmi. Choć na intelektualistów też nie wyglądają ;) Ogólnie podoba mi się wystrój i atmosfera. Jest ok

Agnieszka
2008-04-19
ochrona lokalu

skąd ta psełdo ochrona wzieła sie w tym kulturalnym miejscu ?? powinni nosic na plecach napis "ochrona" a w nawiasie omineła mnie ewolucja a to ze tu jestem to pomyłka

ewa
2007-11-12
naćpany bramkarz

Byłam w sobotę, miałam wraz z ekipą zarezerwowany stolik. Bramkarz( pijany i naćpany )przy drzwiach rzucił spierdalajcie co też uczyniliśmy. Nigdy więcej - bydło to delikatne słowo.

imprezowicz
2006-09-22
omijac z daleka

koszmar,koszmar,koszmar !!!! Skąd oni wzieli takich ludzi!!!! Nie wiadomo czy to jeszcze nasza impreza czy już ich !!!!

Copyright © 2003-2018 dlastudenta.pl

FB dlaMaturzysty.pl reklama